O co chodzi z pozwem o WIBOR, kto może go złożyć?

młotek sędziego

Raty kredytu wzrosły dwukrotnie i pogorszyły Twoją sytuację finansową? Jeśli masz kredyt hipoteczny w złotówkach z oprocentowaniem opartym o WIBOR i dostrzegasz nieprawidłowości w zapisach umowy, możesz złożyć pozew przeciwko bankowi. Wyjaśniamy, czym jest pozew o WIBOR i kto konkretnie może go wnieść.

Roszczenie sądowe wobec banku w sprawie stawki referencyjnej

Pozew o WIBOR to roszczenie sądowe składane przez kredytobiorców, którzy kwestionują zapisy umowy kredytowej odnoszące się do oprocentowania opartego na tej stawce. Najczęściej dotyczy to kredytów hipotecznych w złotówkach, zawieranych na 20, 25 lub 30 lat, w których zastosowano oprocentowanie zmienne obliczane jako suma stawki WIBOR (zwykle 3M lub 6M) i marży banku. W pozwach pojawiają się zarzuty o braku przejrzystości przy wyjaśnianiu zasad działania WIBOR-u oraz o niewystarczającym poinformowaniu kredytobiorcy o ryzyku wzrostu rat.

Część klientów twierdzi, że WIBOR nie oddaje rzeczywistego kosztu pozyskania środków przez bank, przez co ich zobowiązania wzrosły w sposób nieuzasadniony. Przykładowo osoba, która zaciągnęła kredyt w 2019 roku przy niskim oprocentowaniu, po gwałtownych podwyżkach stóp procentowych od 2021 roku mogła mierzyć się z dwukrotnie wyższą ratą, mimo że jej dochody pozostały na tym samym poziomie. Sedno wielu postępowań sprowadza się do pytania, czy WIBOR spełnia kryteria klauzuli niedozwolonej w rozumieniu przepisów o ochronie konsumentów.

Kto może wnieść sprawę przeciwko instytucji finansowej

Pozew o WIBOR może złożyć każda osoba, która zawarła umowę kredytową powiązaną z tą stawką, niezależnie od tego, czy kredyt nadal spłaca, czy został już całkowicie uregulowany. W zależności od sytuacji możliwy jest pozew indywidualny albo zbiorowy. To, która droga okaże się korzystniejsza, zależy od wysokości roszczenia, dostępnej dokumentacji i tego, jak bardzo dany przypadek odbiega od typowych umów.

Aktywni kredytobiorcy spłacający zobowiązanie

Osoby, które wciąż spłacają kredyt, stanowią najliczniejszą grupę składającą pozwy o WIBOR. W ostatnich latach wielu kredytobiorców odnotowało gwałtowny wzrost miesięcznych rat, niekiedy o kilkaset złotych przy kredytach przekraczających 300 tysięcy złotych. Jeśli bank nie przedstawił pełnej informacji o mechanizmie działania WIBOR-u i nie wyjaśnił możliwego wpływu jego zmian na wysokość zobowiązania, klient ma prawo dochodzić swoich roszczeń. Przed podjęciem decyzji warto przeanalizować, czy w konkretnym przypadku wniesienie pozwu przyniesie korzyści finansowe, zestawiając sumę dotychczasowych nadpłat z kosztami postępowania.

Byli kredytobiorcy po spłacie umowy

Zamknięcie umowy kredytowej nie przekreśla możliwości dochodzenia roszczeń, jeśli zapisy dotyczące oprocentowania były nieuczciwe lub niezgodne z przepisami. Wiele osób spłaciło kredyt szybciej dzięki nadpłatom albo refinansowało go w innym banku. Przy umowie z WIBOR-em nadal można domagać się zwrotu nadpłat wynikających z zawyżonego oprocentowania, a w grę wchodzą czasem kwoty sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych. Kredytobiorcy, którzy zachowali harmonogramy spłat i potwierdzenia przelewów, mogą wystąpić na drogę sądową mimo zakończonej umowy. Więcej szczegółów znajdziesz w materiale omawiającym możliwości prawne po całkowitej spłacie kredytu.

Indywidualne postępowanie jednego kredytobiorcy

Pojedynczy kredytobiorca może wnieść sprawę samodzielnie, jeśli uzna, że zapisy w umowie były nieuczciwe lub nieprzejrzyste. Taki pozew pozwala precyzyjnie dopasować argumentację do konkretnego przypadku: można wykazać, w jaki sposób bank wprowadził w błąd przy podpisywaniu umowy lub które dokładnie zapisy naruszają zasady uczciwości kontraktowej. Osoba, która zdecyduje się na tę drogę, musi jednak liczyć się z koniecznością poniesienia pełnych kosztów procesu, choć w razie wygranej sąd może zasądzić ich zwrot od banku. Indywidualny pozew daje też większą kontrolę nad przebiegiem sprawy i jej tempem, bez konieczności czekania na pozostałych uczestników grupy.

Wspólne postępowanie grupy uczestników umów

Pozew zbiorowy składa co najmniej 10 osób, które zawarły podobne umowy z WIBOR-em i chcą wspólnie dochodzić roszczeń. Taka forma sprawia, że uczestnicy dzielą się kosztami, a całość prowadzi jeden reprezentant grupy. Postępowania grupowe trwają zazwyczaj dłużej, nawet kilka lat, ponieważ sąd najpierw bada dopuszczalność grupowego trybu, a dopiero potem przechodzi do meritum. Coraz więcej kancelarii organizuje nabory do takich pozwów, co obniża próg wejścia dla pojedynczego kredytobiorcy. Warto rozważyć, czy przyłączenie się do zbiorowego postępowania będzie korzystniejsze finansowo niż samodzielna droga sądowa.

Korzyści płynące z postępowania sądowego

Jeśli sąd uzna, że zapis dotyczący WIBOR-u był nieuczciwy, kredytobiorca może uzyskać niższe raty lub zwrot nadpłat. W części spraw sądy decydują się wyeliminować WIBOR z umowy, pozostawiając oprocentowanie na poziomie samej marży banku. Taka zmiana potrafi obniżyć całkowity koszt kredytu o kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych. Przy kredycie na 500 tysięcy złotych zaciągniętym w 2018 roku różnica w całkowitym koszcie obsługi długu może sięgnąć nawet 200 tysięcy złotych. Usunięcie WIBOR-u z umowy oznacza również brak dalszych podwyżek rat i większą przewidywalność budżetu w kolejnych latach.

Sąd może też zasądzić zwrot odsetek ustawowych od nadpłaconych rat, co podnosi wartość roszczenia. Bank bywa zobowiązywany do ponownego przeliczenia harmonogramu spłat, co skutkuje skróceniem okresu kredytowania albo obniżeniem pozostałego salda. Szczegółowe informacje o możliwych rozstrzygnięciach znajdziesz w artykule omawiającym potencjalne wyroki w sprawach o WIBOR.

Pozew o WIBOR mogą wnieść zarówno osoby, które nadal spłacają kredyt, jak i te, które już go uregulowały, a wybór między trybem indywidualnym a zbiorowym zależy od konkretnej sytuacji. Złożyłeś już pozew przeciwko bankowi? Masz doświadczenie w tej sprawie? Podziel się swoją opinią w komentarzu i wesprzyj innych złotówkowiczów.