Czy można wstrzymać spłacanie kredytu opartego o WIBOR?

para analizująca umowę kredytową

Osoby składające pozew w sprawie kredytu opartego o WIBOR często rozważają też czasowe wstrzymanie spłaty rat. Jest to możliwe, ale wymaga formalnej decyzji sądu, a nie jednostronnej decyzji kredytobiorcy.

Zabezpieczenie roszczenia, czyli jak zawiesić spłatę rat

Zawieszenie spłaty rat nie następuje automatycznie po złożeniu pozwu. Kredytobiorca musi złożyć osobny wniosek o zabezpieczenie roszczenia, w którym domaga się wstrzymania obowiązku płatności do czasu zakończenia sprawy. Sąd rozpatruje taki wniosek w trybie niejawnym, analizując treść umowy, charakter roszczenia i ryzyko związane z dalszą realizacją spornych zapisów.

Decyzja zwykle zapada w ciągu kilku tygodni od złożenia wniosku. Bank może wnieść zażalenie na postanowienie, co wydłuża czas oczekiwania na ostateczne rozstrzygnięcie. Postępowanie sądowe dotyczące umowy z WIBOR-em trwa nierzadko kilkanaście miesięcy, więc zabezpieczenie staje się realnym narzędziem ochrony budżetu na cały ten okres, bez konieczności nadpłacania zobowiązania, które jest przedmiotem sporu.

Postanowienie o zabezpieczeniu obejmuje zazwyczaj nie tylko same raty, ale też inne działania banku: wypowiedzenie umowy oraz zgłaszanie zaległości do BIK. Sąd może dodatkowo zakazać sprzedaży wierzytelności firmom windykacyjnym, co chroni kredytobiorcę przed dodatkowymi konsekwencjami związanymi z pozwaniem banku.

Warunki, które trzeba spełnić, by sąd przyznał zabezpieczenie

Sąd zgadza się na wstrzymanie spłaty rat po spełnieniu dwóch warunków. Pierwszy to uprawdopodobnienie roszczenia, czyli wykazanie podstawy prawnej do kwestionowania umowy: nieprawidłowe naliczanie kosztów pozaodsetkowych, przekroczenie ustawowych limitów kosztów kredytu albo brak przejrzystych zasad ustalania oprocentowania. Pomaga wskazanie, że konsument nie został rzetelnie poinformowany o ryzyku zmiany wskaźnika, co bywa argumentem za uznaniem zapisu za klauzulę niedozwoloną.

Drugi warunek to interes prawny, czyli wykazanie, że dalsze wykonywanie umowy naraża kredytobiorcę na istotną szkodę finansową lub utrudnia dochodzenie praw bez zabezpieczenia. Sąd przyznaje ochronę tymczasową, gdy widzi ryzyko nadmiernego obciążenia konsumenta albo groźbę sytuacji nieodwracalnej, na przykład windykacji.

Co powinien zawierać wniosek

Do wniosku trzeba dołączyć umowę kredytu, harmonogram spłat, potwierdzenia dokonanych wpłat oraz wszelkie aneksy do umowy. Wniosek powinien też zawierać wyliczenia obrazujące mechanizm oprocentowania: jaką część płatności stanowią odsetki naliczone na podstawie kwestionowanego wskaźnika i jak zmienność WIBOR-u przekłada się na rzeczywiste obciążenie kredytobiorcy. Dokładne rozpisanie tej matematyki ułatwia sędziemu ocenę skali potencjalnej nadpłaty.

Ważne: złożenie wniosku o zabezpieczenie wiąże się z opłatą sądową w wysokości 5% wartości przedmiotu zabezpieczenia, nie więcej niż 10 000 złotych. Przy wysokich kwotach kredytu opłata sięgnie górnej granicy. Jeśli kredytobiorca wygra sprawę, koszty te zwykle obciążają bank.

Skutki przyznanego zabezpieczenia

Po uzyskaniu postanowienia kredytobiorca może legalnie wstrzymać spłatę rat. Bank nie ma prawa naliczać odsetek karnych ani zgłaszać opóźnień w płatnościach do biur informacji gospodarczej. Ochrona obowiązuje do prawomocnego zakończenia sprawy, niezależnie od jej wyniku.

Ryzyko wstrzymania spłat bez decyzji sądu

Samowolne zaprzestanie spłacania rat, bez postanowienia sądu, niesie poważne konsekwencje. Bank może wypowiedzieć umowę, naliczyć odsetki karne i przekazać sprawę do windykacji. Negatywne wpisy w BIK utrudnią potem uzyskanie jakiegokolwiek finansowania. Dlatego decyzja o wstrzymaniu płatności musi opierać się na formalnym postanowieniu sądu, nie na własnym przekonaniu o słuszności sprawy.

Poza zabezpieczeniem roszczenia istnieją inne sposoby na czasowe odciążenie budżetu w trakcie sporu. Niektóre banki oferują wakacje kredytowe, choć przy trwającym procesie rzadko zgadzają się na to dobrowolnie. Można też negocjować zawieszenie spłat bezpośrednio z bankiem, co zwykle wymaga przekonującej argumentacji prawnej.

Jak zabezpieczenie wpływa na wynik sprawy głównej

Przyznanie zabezpieczenia nie przesądza o ostatecznym wyniku procesu. Sąd rozpoznający sprawę główną bada ją niezależnie od decyzji podjętej na etapie zabezpieczenia. Zgoda sądu na wstrzymanie spłat bywa jednak sygnałem, że kredytobiorca przedstawił przekonującą argumentację. Jeśli zastanawiasz się, czy w ogóle warto liczyć na wygraną pozwu o WIBOR, przyznane zabezpieczenie to jeden z pierwszych pozytywnych sygnałów.

Po prawomocnym zakończeniu sprawy sytuacja zależy od treści wyroku. Jeśli sąd stwierdzi abuzywność klauzul umownych lub zastosuje sankcję kredytu darmowego, bank musi zwrócić nadpłacone kwoty. Przy przegranej kredytobiorca ureguluje zaległe raty wraz z odsetkami, ale bez kar i opłat, których naliczanie zostało wstrzymane przez zabezpieczenie.

Wstrzymanie spłaty rat wymaga dodatkowych działań procesowych i starannie przygotowanej argumentacji prawnej, dlatego przy kredycie z WIBOR-em opartym na podejrzanych zapisach umowy warto skonsultować wniosek o zabezpieczenie z kancelarią specjalizującą się w kredytach konsumenckich.